niedziela, 23 listopada 2014

One shot Opiekunka do dziecka cz.lV

Zaczął schodzić niżej dodając pocałunki
nie opierałam się temu chodź partner mamy kiedyś mi robił złe rzeczy
to było tak że bił mnie i gwałcił gdy miałam 14 lat
Niestety tą piękną chwile przerwał nam telefon Leona
Szybko wstał
L - halo !?
F - gdzie jesteś ? Dziecko się niecierpliwi
L - Fran niedługo będę gdzieś za 2 godziny
F - czekam !
Rozłączyła się
Odwróciłem się a po chwili Violetta wbiła się w jego usta po czym zaczęli dalszą zabawę
3 godziny później :
Violetta już usnęła a ja muszę iść bo Fran będzie gadać
Wyszedłem szybko bardzo cicho żeby nie obudzić Violetty
1 godzinę później
F - fajnie że raczyłeś się pojawić
L - oj przestań nie tak długo się spóźniłem
F - 2 godziny
L - no mówię przecież
F - ja muszę iść coś załatwić Karolina jest na górze 
Wyszła
I teraz będzie po Violettcie
nikt jeszcze nie zna mojego planu i dobrze co ja głupia jestem on myśli że ja nie wiem że u niej był
jestem pewna że nie spali jeszcze ze sobą i nie będą spać bo zniszczę jej życie
Obudziłam się i zobaczyłam że obok mnie nie ma Leona pewnie nie było mu ze mną dobrze i to nie dziwne ale... o dzwoni
L - cześć nie obudziłem cię ?
V - nie właśnie wstałam chciałam cię przeprosić za ...
L -było wspaniale widzimy się jutro
Rozłączył się
Uśmiechnęłam się do siebie po czym spojrzałam na wino
Po czym wypiłam je i poszłam znowu spać
Dzień później :
W domu Leona :
F - Leon zobacz o czym piszą w gazecie
L - Violetta Castillo przyznaje : Jestem dziewczyną na jedną noc czyli dziwką a o tym temacie już we wtorek
Rzuciłem tą gazetą
L - co mnie to obchodzi ?!
F - nie wiem
A więc moja część planu idzie jak po maśle
V - już jestem !!!
F - o przyszła
L - nie pokazuj mi tego nic nie mów miałaś wyjść
Poszła
V - yyy
F - Leon cię wołał jest w gabinecie
Uśmiechnęła się do mnie po czym wyszła
Weszłam do gabinetu :
Leon miał taką minę no jak to powiedzieć taką ??? Twardą
Poparzył na mnie z pogardą nie wiedziałam o chodzi
V - coś się stało ?
L - nie
V  -Fran nie ma i ..
L - no i co z tego masz zadanie opiekować się Karoliną a nie przesiadywać tutaj
Wstałam szybko
V - spędziłeś ze mną wczoraj noc a teraz traktujesz mnie jak laska na jedną noc poczym zachowujesz się tak traktujesz mnie jak dziwkę ?
L - sama się o to prosiłaś
Wybiegłam stamtąd
_______________________________
I oto jest przedostatnia część 2 komy next
iiiii mam pomysł na dalszą część tej nowszej historii :)
Dobra a wiec komentujcie
Klaus//<3

piątek, 21 listopada 2014

Kiedy 4 część one shota ?

Następna część jeszcze dziś na 50 % jeśli nie będzie to niestety w poniedziałek bo jutro mam wycieczkę a w niedziele do cioci
Klaus//<3

poniedziałek, 17 listopada 2014

Odcinek 15

Uciekając potknęłam się o ostry kamień...no i super brakowało mi tylko zakrwawionej nogi! Syczałam z bólu przez minutę próbując wstać ale mi się nie udawało. Wreszcie kiedy wstałam, czołgając się jedną nogą chciałam przejść do domu. Po chwili BUM! Kolejny kamień! Tym razem o wiele, wiele trudniej było mi wstać. Nagle poczułam jakby ręce trzymające moją talię. Spojrzałam na twarz. Super... L-Wkurzasz mnie, ale i tak Ci pomogę.
V-Wiesz, dzięki ale pomocy nie potrzebuję. Sama wst...AAAAA! Krzyknęłam z bólu
L-Widzę jak sobie radzisz. Chodź, daj sobie pomóc. Z niechęcią złapałam się o ręce i ramiona chłopaka. Leon zaczął powoli iść i oczywiście musiał się odezwać.
L-Teraz porozmawiamy normalnie? Milczałam.
 L-Mogę zrozumieć o co ci chodzi? Na początek Kocham Cię, potem rany, kawa i to co powiedziałaś o Fran. Co ci jest? Wpatrywałam się w drogę milcząc.
V - postaw mnie poradzę sobie poszłam sama kulejąc a on wrócił do pracy
 Fe - hej szukałem cie
 L - gdzie się podziałeś ? ja też cię szukałem - burknąłem
Fe - co jest ? ? Violetta jest nie dam rady nie uwiodę jej muszę iść z nią do łóżka ale zakochałem się we Fran i jeszcze mówi że ona chcę mnie na dziecko namówić nie wierze jej co z nią się stało ? Fe-Wiesz...Dziewczyna się zakochała.
L-To wiem.
Fe-A tak w ogóle, nie żeby ją obrazić, ale...Co ty widzisz we Fran?
 L-No nie wieże że to mówisz
Fe-No co?
 L-Kumam że ty flirciarz, no ale facet...Każdemu inaczej kobiety się podobają.
 Fe-Ok sorry...Ale musisz Ją uwieść?
L-Nie rozumiem...
Fe- Jak wiem masz za zlecenie ją zabić....
L-Taaaak.
 Fe- A nie możesz po prostu strzelić w nią i po sprawie? Albo przynajmniej udawać że ją kochasz? Jesteś dobrym aktorem, wiem to.
L- Taaaaaaaa muszę działaś tak jak oni każą  i dzięki ale teraz jestem utopiony w papierach porozmawiajmy później.
Fe-Ok do Cze!
 Powiedział i odszedł. Gdy wszedłem do gabinetu czekali na mnie... Jacek i ten drugi
 L - czego wy znowu chcecie ? J - masz 5 dni pamiętasz ?
L - tak ?
 J - zakochała się w tobie ale masz uwodzić ją jeszcze 3 dni potem się z nią prześpisz
L - chyba śnisz nie mówiliśmy o
 2 - nie przerywaj mu
J - potem zabierzesz ja gdzieś na 2 dni z daleka od rzeczywistości powiesz że kolega dzwoni że chcę żebyście go odwiedzili zawieziesz ją tam gdzie zabiłeś 1 osobę a i ty ją zabijesz
 L - co ?
J -To co słyszysz! Pamiętaj 3 dni, 3 DNI i ani sekundy więcej,Tak??
________________
Oczywiście twórczość moja i Pauli
2 komy next
Klaus//<3

niedziela, 16 listopada 2014

Już w 15/16 odcinku

Już w 15/16 odcinku nowa postać a to będzie ..... Liam Payne on będzie po prostu normalna osobą która zacznie pracować w firmie Leona i zakocha się w Violettcie czy będzie to odwzajemniane ?
Klaus//<3
File:Liam-liam-payne-30152216-1280-1024.jpg

sobota, 15 listopada 2014

Odcinek 14

Obudziłam się to był tylko głupi sen a teraz to tylko głupia rzeczywistość musiałam zasnąć płacząc gdy wybiegłam od Leona
Tylko jedno pytanie: Czemu to był sen?! Czemu, czemu to się nie stało?! Ale potem sumienie że zrobiłam to przyjaciółce, chociaż czy ja ją wciąż za nią uważam? Nie wiem, nic już nie wiem! Trochę się ogarnęłam i miałam zamiar iść do firmy, zobaczyłam w drzwiach Fran
V - co ty tu robisz ?
 F - przyszłam zobaczyć co z tobą czekałam na tą kawę i czekałam a ty nie wróciłaś
V- byłam u Leona zrobiłam mu kawę i tak wyszło f - chyba nie chcesz mi go zabrać ? I tak by ci się to nie udało
V -  dlaczego niby ?
F - Wiesz chcę mieć dziecko iii zamierzam się nie zabezpieczać
V - jesteś jesteś nie wiem co ci powiedzieć jak możesz
F - i tak by się w tobie nie zakochał
Po tym wyszła co ja mam teraz zrobić ?
Poszłam do gabinetu Leona, lecz niestety go nie zastałam, więc postanowiłam poczekać przed drzwiami by nie było że znowu mu coś szperam.... Czekając nawet nie zauważyłam że podeszła do mnie Nina.
 N-Nie myśl że podsłuchiwałam ale...Słyszałam twoją rozmowę z Fran...
 V-A tak w ogóle cześć! Powiedziałam ironicznie
N-Nie wykręcaj się ok? Co się między wami dzieje?
 V-Przyjaźnie mają kryzysy...A czasem się rozpadają...
N-Co przez to mówisz?
V-To że ja i Fran chyba nie nadajemy się na przyjaciółki.
N-Jesteście dla siebie takie odkąd...
V-Chodzi z Leonem? Przerwałam jej.
N-Tak, wyjechałaś mi to z ust.
V-On jej totalnie.... Nie dokończyłam gdy zauważyłam zbliżającego się Leona
L - Violetta musimy pogadać a Nina sprawdź mi te papiery
 N - okej skoro muszę
L - wejdź weszłam po czym usiadłam
 L- uciekłaś wczoraj ja chciałem tylko pogadać na prawdę
V - Fran jest zła !
 L - przestań opowiadać głupoty na jej temat ostrzegałam nie przed chwilą
V- uwierz mi
L - to nie ma sensu nie popsujesz naszego związku nie kocham cie! Wylałam na niego wodę w butelce po czym uciekłam na dwór
_____________________
Od teraz moją wspólniczką jest moja sis więc częściej będę dodawać
Klaus//<3

czwartek, 13 listopada 2014

Odcinek 13

L - yyy źle ?
V - yyy dobrze ?
L - nie no ale ty mi wyskakujesz z jakimś kocham cię wiesz że jestem z Fran
V - po co tu przyszedłeś na prawdę ? Zabawić się moimi uczuciami ?
L - nie po prostu pogadać . A i ta kawa z czego była zrobiona
V - z soli i cukru dobra na pobudzenie po męczącej  nocy
Powiedziałam zażenowana
L - a na jutro rano mi zrobisz taką ?
V - jutro sobota
L - wiem
V - jutro wolne
L - wiem ale kto zabroni mi zostać na noc ?
Zaczęło mi bić szybciej serce
L - żartowałem
Zaczęłam myśleć że zabije ale w moim domu ? Niee 
L - mogę poprosić o coś do picia ? Tylko bez trucizny
Puścił do mnie oczko
Poszłam do kuchni nalać mu soku
Wróciłam po niecałej minucie
L - po co ci te rany ?
V - po prostu potrzebne chodź na górę coś  ci pokaże
-----------
L-Ale co? 
V- A bo....Albo nie czekaj! Nażryj się! Pij ile chcesz! W końcu świat wolny, nie? Cholera, że aż miałam trafić na ciebie! A teraz czekaj, siedź, nic nie rób nawet nie oddychaj! Viola przeszła błyskawicznie na górę z starym pudłem V- Wiesz co tu jest?!
 L- Nie, co to? 
 V- A coś specjalnego, coś czułam że mi się przyda.... 
 L- Więc? 
V-Kiedyś gdy byłam w piątej klasie zjadłam pyszne banany i...
 L-IIIIIII? 
 V-I skórek nie wyrzuciłam!
 Viola całą zawartość pudełka zamieściła na Leonie
 L-Co ty robisz?! Jak to śmierdzi! 
V- Tak samo jak twoje uczucia, i cały ty! Jesteś Idiotą, świnią wszystkim złym! A teraz nie chce być nie miła, ale WON MI Z TĄD!
 L- Ale mam wyjść taki śmierdzący? 
V- Dla mnie to ty możesz iść i nagi! Nie ma cie, już! Wygoniła go szybko i usiadła na fotelu gapiąc się w telewizorze dumna z siebie 
 Chociaż co ja zrobiłam?! Wybiegła szybko po Leona zaciągając go znowu do domu. 
L- Masz jeszcze jakieś skórki od bananów?
 V- Nie, niestety. Ale mam pieklące się usta.
 L- Co chcesz przez to powiedzieć? Powiedział już mniej wkurzony, wręcz zainteresowany. V- To znaczy że... Nie dokańczając rzuciła się na usta chłopaka. To było dziwnie romantyczne, aź znieczulająco pochłonięte jak rozdział z książki o romansie
 L-Dziewczyno jesteś powalona...Ale za to gorąca! Powiedział gdy wyrwali się z odchłani pocałunku
 V- I co? Dalej będziesz taki sztywny czy wreszcie coś zrobisz?
 L- Aha, już wiem na co czekasz. V- No dalej pokarz powód dla którego masz dziewczynę! Leon zabrał Violę na ręce chyba sam nie wiedząc co robi. Przeszli do sypialni ciesząc się sobą. 
Powiedział do siebie cicho 
To nie powinno stać się tak wcześniej 
____________
Hej a oto arcydzieło moje i Pauli mojej sis 
od tych kresek to Pauli mam nadzieję że się podoba
trochę pokręcony 
no dobra powinniście jej podziękować bo nie miałam weny 
2 komy next 
Klaus//<3

środa, 12 listopada 2014

Na razie nie odejdę

na razie nie odejdę bo dużo czasu na tego bloga poświęciłam ale
coraz mniej osób czyta :'(
next - gdy będzie 1 kom pod ostatnim odcinkiem
Klaus//<3

wtorek, 11 listopada 2014

Niech każdy

Niech każdy kto czyta mój blog skomentuje ten post będę wiedziała czy dla
 kogoś piszę czy nie
Klaus//<3