czwartek, 9 lipca 2015

Fabuły do pary

Fabuły do pary o co chodzi a więc ponieważ niedługo nowe opowiadanie chce was zapoznać trochę z tym. Będą trzy pary w opowiadaniu Martina i Jorge, Diego i Lodovica oraz Ruggero i Mercedes do każdej pary jest inna fabuła oczywiście nie ten sam pomysł opis postaci czyli bohaterowie będzie niedługo ponieważ jeszcze czekam na Were by dokończyła Fedemile w poprzednim opowiadaniu nowy rozdział będzie wieczorem lub jutro.
JEŚLI KOGOŚ FABUŁA NIE PRZEKONUJE NIE MARTWCIE SIĘ OPOWIADANIE A FABUŁA TO DUŻA RÓŻNICA.
Fabuła pierwsza.
Martina jest ze swoim chłopakiem Peterem juz od 3 lat bardzo się kochają i prawie się nie kłócą ale jest jeden problem pieniądze młoda dziewczyna pracuje w firmie ale jej to nie wystarcza ma swoje wydatki wiec za pozwoleniem swojego chłopaka ma być udawana narzeczona mężczyzny z którym pisze emaile prawde mówiąc nigdy nie widziała go na oczy.
Fabuła 2
Diego jest  dobrze zarabiającym przyjacielem Jorge  postanawia pewnego dnia  się zabawić w klubie tak jak co dwa tygodnie w klubie poznaje Lodovice po paru tańcach czuje do niej sympatie gdy dziewczyna dowiaduje się ze jest bardzo bogaty chce go wykorzystać. Jednak Diego pomimo tego oferuje jej pomóc bo wie w jakich warunkach żyje.
Fabuła 3
To co się wydarzyło dwa lata temu zapadło w niepamięć.  A przynajmniej tak mogło się wydawać.  Błąd. Zdrada.
Teraz przeszłość uderzy ze zdwojoną siłą w Mercedes i jej przyjaciół Amy, Emme,  Ruggero i Willa. Nowy chłopak,  nowa miłość.  Co się stanie, gdy stare rany powrócą? Czy Mercedes poradzi sobie z tym? Czy wróci do dawnej miłości,  a może ten opuści ją na zawsze?
______________
I jak podobają  wam się fabuły ? Która najbardziej wam przypadła do gustu ? Będziecie czytać ?
Klaus//<3

środa, 8 lipca 2015

3x26 Jeśli się kogoś kocha to trzeba o niego walczyć

Oczami Violetty:
Zaraz upadne z tych wszystkich nowych wiadomości i zemndleje.
- Dlaczego powiedz mi wreszcie dlaczego proszę cię Leon! Dlaczego chcesz mnie zabić do cholery powiedz!!
Z moich oczu poleciały lzy nie planowałam nad tym to przez niego moje życie zamienia się w piekło ale ja nie umiem o nim zapomniec nie moge noe umiem i nie chce taka jest właśnie prawda. Zlapalam jego policzek i spojrzałam mu w oczy.
- Ale mnie kochasz to dlaczego?
- Mówiłem Ci ludzie się zmieniają a ty doskonale o tym wiesz ja też się zmieniłem i mam cię zabic a ty chcesz mi pomóc wiec ?
- Wiesz co pieprz się! Chociaż go nie kocham wyjde za niego przez ciebie rozumiesz nienawidzę cie ponownie chociaż wiesz jak cie kocham !
Odwróciłam się zrozpaczona i weszlam do restauracji. Spojrzałam na Jacka i ta dziwke Clara westchnelam i się do nich dosiadlam. Po chwili wrócił tez Leon.
- Wiec wyjdziesz za mnie ?
Nie odpowiedziałam usłyszałam tylko trzask co się dzieje gdzie ja jestem? Obudziłam się w jakimś dziwnym pomieszczeniu byłam tu ja Jack Clara i Leon.
 - Co się dzieje?
- Strzelali do ciebie Violu moja kochana przyjaciolko nawet nie wiesz jak się ciesze ze nic ci nie jest nie wiemy jak to się stało.
Spojrzałam zła na Leona.
- Jack?
- Kochanie później mi odpowiesz na pytanie zostawiam was.
Powiedział i wyszedł.
Świetnie zostawia mnie tu z nimi może niech się nie krepuja i zaczną się przy mnie kochać teraz. Westchnelam a Leon poszedł do lazienki. Gdzie ja jestem?
- Violu kochasz go ? Spytała ta och a co cie to obchodzi? Nie odpowiedziałam przecież wie.
- Violetta do cholery!?
- Tak no i co z tego ?! Zabralas mi go nienawidzę cie.
- Violetta ja jestem pionkiem w jego grze jeśli się kogoś kocha to trzeba o niego walczyć.
- I kto to mówi?
- Twoja przyjaciolka która napisała do niego list przypominający o tobie kiedyś.
- Tto byłaś ty?
- Tak mówiłaś mi sporo i pokazalas zdjęcie w wiezieniu nie pamiętasz juz? Nie będę cię tracić wiem jestem okropna ale powiedz mu co czujesz błagam cie idź.
Z moich oczy popłynely lzy to ona zrobiła coś by mu o mnie przypomnieć podpis C.A wszystko mówi jaka ja byłam głupia szybko poszłam za nim.
- Leon porozmawiamy?
- To nie moi ludzie to zrobili.
- A czy ja cie o coś osądzam?
- No nie nic ci nie jest?
- Nie Leon pamiętasz ten list jak mnie osadzales o wyslanie go tobie?
- Tak podpis C.A
- To była Clara Leon nie mów ze nie jesteśmy sobie przeznaczeni proszę przypomnij sobie jak mnie kochałes a ja byłam taka głupia powiem Ci mądre słowa jeśli się kogoś kocha trzeba o niego walczyć rozumiesz coś rozumiesz?
- Ja..Rozumiem
-_________________
A wiec wiemy już kto wysłał Leonowi list. Jak zrozumiał to co powiedziała mu Viola dowiecie się w następnym odcinku :*
Klaus//<3

wtorek, 7 lipca 2015

One shot part.3

 Muzyka 
 

Dziś była sobota, tata z Violettą pojechali do opery, a ja siedziałem na kanapie pijąc kawę i rozmawiając z Ramalo i Olgą.
- Co tam w tej twojej szkole publicznej? - spytał Ramalo popijając łyk herbaty rumiankowej z wyszczerbionej filiżanki pomalowanej w czerwone róże.
- Ramalo, to szkoła publiczna, tam nie dzieje się nic ciekawego.
- Powinieneś być w szkole prywatnej - obruszyła się Olga chlapiąc przy okazji na wszystkie strony łyżką od zupy.
- Nie potrzebuje specjalnego traktowania jak...
- Jak kto?
- Nie ważne.
- Federico jeśli chodzi o Violette to jakbyś dał znać ojcu na pewno postałby cię do św. Franciszka.
- Ale ja nie chcę być w św. Franciszku, w mojej szkole wszystko jest super! - krzyknąłem zapominając o panowaniu nad złością - Przepraszam. Po prostu lubię swoją szkołę. Lekcje fizyki, chodzenie do sklepu na przerwie, szafki na korytarzach, Ludmi... - zaciąłem się. Prawie bym im powiedział o pewnej blondynce.

Ankieta

Awiec w nowym opowiadaniu na pewno pojawi się Jortini i Dievica zaraz zrobię ankietę czy do tego jeszcze mechi i fede czy cande i fede żeby było jasno. 

Pytanie

A wiec fabułę juz tak trochę mam do nowego opowiadania od teraz będzie to Jortini jaka byście chcieli jeszcze parę do opowiadania ? Prisze odpowiedzieć czekam na pomoc.
Klaus//<3

niedziela, 5 lipca 2015

3x25 Tak

Oczami Violetty :
Boże mój świat się wali on chce właśnie za mnie wyjść, a ja rano zdradziłam go z Leonem jak mogłam on mnie tak kocha, a ja nie zasługuje na jego miłość i co ja mam teraz zrobić odpowiedzieć Tak wyjdę za ciebie czy Nie, nie wyjdę bo zdradziłam cię z twoim bratem...
Spojrzałam na niego niepewnie Violetta weź się w garść, a może zrozumie? Nieee, nie zrozumie będzie pytał dlaczego a ja nie będę umiała nie kłamać.
- Violetta jesteś tu? Spytał gdy długo nie odpowiadałam.
- Ja.. ja mogę chwile pogadać z Leonem?
Jack dziwnie na mnie spojrzał chyba był zły boże nie tylko nie to.
- Dobrze mam was zostawić?
- Mmm nie ja pójdę z nim na dwór.
- Mhm dobrze my tu poczekamy.
Spojrzałam jeszcze na Clare buzowała w środku, ale co na to Leon?
- Dobrze możemy pogadać chodź.
Wyszliśmy po czym spojrzał na mnie.
- Co się stało?
- Leon  nie powiem Tak jeśli nie będę czegoś wiedzieć spojrzysz mi w oczy i powiesz mi prawdę?
- O co chodzi?
- Powiedz do cholery kochasz mnie? Dlaczego sypiasz z Clarą bo nie wierze że się w niej zakochałeś od pierwszego wejrzenia. Kim na prawdę jesteś kim? Jesteś tym kim byłeś kiedyś czy jednak kimś innym? Powiedz mi to proszę. Zależy ci na mnie chociaż troszkę? Spojrzałam mu w oczy i czekałam na odpowiedzi.

Oczami Jacka:
- Co to miało być nie wiesz?
- Nie wiem mnie się pytasz?
- Miałaś nam pomóc a wszystko psujesz.
- Dlaczego ciągle okłamujesz Violette Jack?
-  O co ci chodzi?
- Ciągle kłamiesz Jack pracujesz z Diego co ona by na to powiedziała?
- Nie uwierzy ci, a nawet jeśli spróbujesz będzie po tobie.
Westchnęłam.
- Dlatego nie próbuje.
- Mam taką nadzieje,  a teraz się uśmiechaj jak gdyby nigdy nic i się w ogóle nie odzywaj.
Prychnęłam.
- Ale ty głupi jesteś chcesz by się wykończyła tylko.
- Niedługo będzie moja i Diego.
Już nic nie odpowiedziałam tylko czekałam aż wrócą.

Oczami Leona:
No i co ja mam jej powiedzieć do cholery co?
- Leon proszę.
- Tylko mi nie przerywaj.
- Dobrze nie będę.
- Tak kocham cię. Sypiam z Clarą bo muszę nie wnikajmy. Teraz nie jestem tym samym człowiekiem jestem zły Violu. Zależy mi na tobie jak cholera nawet nie wiesz jak cię kocham, ale gdybyśmy byli sobie przeznaczeni...
- Nie Leon może jesteśmy w końcu jesteś tu gdybyś tu nie był już bym się zgodziła byłabym jego a jestem twoja nigdy cię nie zostawię i chcę ci pomóc obiecuje ci to.
-Na prawdę?
- Na prawdę tylko powiedz mi co mam zrobić.
- Zabij się proszę bo sam nie umiem ci tego zrobić...
Spojrzałam na niego z przerażeniem i smutkiem.
- Dlaczego?
____________________
Wreszcie jest 25 jak ja się ciesze że wreszcie to napisałam nawet nie wiecie jak niedługo pomysle nad fabułą do nowej historyjki do Jortini i jednej pary z Violetty jaką lubicie?
Klaus//<3

piątek, 3 lipca 2015

Nieoczekiwani goscie

Dziś miał być rozdział wiem, przyjechali do mnie nieoczekiwani goście i nie mam wstępu do neta jedynie telefonu.  Co do nowego opowiadania może odejde wreszcie z bloga bo po co skoro nikt nie czyta co do Patii masz rację pisze tylko o Leonettcie i to dla ich fanów bo nie umiem pisać o innej parze to dla mnie trudne i czytam niektóre blogi tylko niestety nie mam czasu na komentowanie ledwo mi go starcza ale okej a więc możliwe ze niedługo się pożegnamy  :( rozdział dodam na 100 % do niedzieli.
Klaud//<3

czwartek, 2 lipca 2015

A kto tu jest?

A kto tu wrócił? Czy to ja? Tak chyba ja... Wiem przepraszam dawno mnie nie było, ale wracam by dokończyć tą 3 sezonową historie Leonetty z dodatkiem Fedemiły, których rozdział też mam nadzieje że niedługo się pojawi ;) Była u mnie przyjaciółka i wtedy byłam jedynie na fonie to dla tego ale już jutro w nagrodę rozdział dłuższy. Słyszałam że Moniczka jedzie do Wawy na Vl może się spotkamy? Też jadę :) ktoś jeszcze jedzie do Wawy na Vl? Pisać. Ja mowie że jestem a ktoś oprócz mnie jest?
Klaus//<3