poniedziałek, 5 maja 2014

Zawieszenie lub usunięcie możliwe

doszły do mnie słuchy że kopiuje z blogów ja nic nie kopiuje nie biorę pomysłów innych więc nie wiem dlaczego ktoś tak myśli nigdy nie kopiowałam nic jeśli coś kopiowałam to powiedz co
ale nadal będę pisać przez parę dni ale nie wiem czy to ma sens ja nic nigdy nie skopiowałam pewnie nikt mi nie wierzy
Klaus //***

niedziela, 4 maja 2014

Proszę

proszę was jak przeczytacie na przykład scenariusz to zostawcie chociaż pod nim krótki komentarz
Klaus//***

Odc 29 2/2

Viola
Idę właśnie na tę spotkanie i wpadłam na Zaca
V - o hej przepraszam
Z - nic się nie stało chodź idziemy
V - gdzie ?
Z - do kina
V - no okej ale nie wzięłam pieniędzy
Z - i dobrze chodź
V - okej
Poszliśmy
W kinie :
Poszliśmy na wampiry w mieście
Gdy było strasznie trzymałam go za rękę było mi dobrze z Zaciem
Z - i co podobał się ?
V - tak bardzo tylko był trochę straszny
Z - wiem no to odprowadzę cię
V - nie musisz
Z - chodź chodź
V - no dobra
Poszliśmy
Pod domem Violetty
V - to chyba musimy się pożegnać
Z - tak masz rację
Pocałował ją namiętnie
Była oszołomiona tą sytuacją
I walnęła go w policzek
V - koniec ze spotykaniem Zac
Z -ale ja ?
Wybiegła do domu
Zadzwoniła do Leona
Ponieważ Zac cały czas pukał a ona się bała
L - coś się stało że budzisz mnie o 1 w nocy ?
V - proszę przyjdź do mnie
L - co jest ?
V - boję się chodzi o Zaca
L - jak to jakaś mądra osoba powiedziała nie mieszaj się do mojego życia
V - była głupia
Rozłączył się
Usłyszała otwieranie drzwi
Ale nie z tej co pukał jeszcze bardziej się bała
Wzięła nóż
I zapaliła światło
Już miała go użyć ale opamiętała się
L - ej chcesz mnie zabić ?
V - Leon myślałam że to Zac 
L  - a więc co się stało ?
V - Zac mnie pocałował walnęłam go w twarz a on po tym jak poszłam do domu zaczął walić w drzwi
boje się
L - nie bój się nic ci się nie stanie
Znów zaczęło walić
L - Odsuń się kawałek
V - okej
Otworzył drzwi z klucza
Z - myślałaś że mi ucie.... o Leon miło cię widzieć
L - mi cię nie
ale co chciałeś powiedzieć ?
Z - a nic
Wybiegł
___________________
Mam dla was dobrą
informację Zacletty nie będzie
ale wątki z nią będą ale w 2 sezonie
będzie też zraniona ale nie mówię nic
1 kom następny
Klaus//***



Odc 29 1/2

Leon
Wstałem dziś dość wcześniej
pamiętam jak Violetta upadła na te instrumenty
ogarnęła mnie złość ale jako wampir jako ja bym tego nie zrobił
Fede
No i bosko normalnie bosko Lu 
spotkała się z jakimś fagasem nie to że jestem
zazdrosny ale boje się że ją skrzywdzi
Ludmi
Czemu ten Fede cały czas patrzy w okno
śmieje się z moim kuzynem który na chwile przyjechał a on
się tak zachowuje co mu
Luis - no dobra to ja jadę pa
Lu - to pa
Poszła
Lu - Fedeeeee !!!!
F - tak coś się stało ?
Lu - patrzyłeś na Luisa jak byś chciał go zabić
F - przestań po prostu zerknąłem
Lu - co chwile się na nas gapiłeś
F - no już  nie przesadzaj
Lu - o co ci chodziło ?
F - o nic a kto to jest ?
Lu - czyli zazdrosny ?
F - co ja zazdrosny no przestań
Lu - to mój ....... chłopak
F - co ?!
L - no do mój chłopak a teraz przepraszam idę się umalować
Poszła do łazienki
L - jak ty mnie miałeś w dupie to ja mam ciebie Fede
Umalowała się i wyszła
F - wyglądasz...... czarująco

   
Lu - dzięki Fede
Idę na zakupy idziesz ze mną ?
F - okej
tylko ubiorę się
Lu - okej
Ubrał się i poszli
Violetta
Dochodziła godzina 18
Zac
Z - Shopie ja idę na te spotkanie
S - okej okej tylko wiesz co masz zrobić
Z - wiem
poszedł do parku
_________________
 będzie 2 część dziś
Klaus//***


sobota, 3 maja 2014

Coraz mniej

Coraz mniej jest komentarzy jeszcze myślę nad usunięciem
bo poco pisać dla nikogo
Klaus//***

Odc 28

Fran Chodzę po parku i wypłakuje się Cami
jak on mógł ze mną zerwać tydzień temu
ale zerwał ja nadal nie mogę się pozbierać
C - nie płacz już Fran proszę cię
Ja muszę iść ale obiecaj że nie będziesz płakać
F - okej okej ale ty nie rozumiesz
C - rozumiem pa
F - pa
Gdy szłam tak na kogoś ktoś mnie oblał
F - nie umiesz chodzić ???! To moja nowa bluzka i jeszcze mi ją oblałeś
umyj oczy palancie nie będę gadać z takim kimś jak ty
M - ej opanuj się przepraszam kupię ci nową
F - nie chcę nowej tylko jedna w tym rodzaju jest
M - to ci za nią oddam
F - nie zejdź mi z oczu
M - okej okej tylko się tak nie wkurzaj bo ci się zmarszczki robią
F - nie wkurzaj mnie bo mnie popamiętasz rozumiesz !!!!
M - okej okej Marco już się uspokoił
F - no i dobrze
M - zejdź mi z oczu
F - to ty mi zejdź
M/F - przestań
Poszli w dwie inne strony
~~~~~~~~~~~~~~~~
Marco
Ne powiem ładna ale zadufana w sobie akurat patrzyłem w telefon
naskoczyła na mnie jakbym jej ojca siekierom zabił coś z głową ma
~~~~~~~~~~~~~~
Fran
Co on sobie myślał wpadł na mnie i mnie oblał
nie na widzę takich ludzi
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Violetta
Otworzyłam był tam Leon
Otworzyłam bardziej drzwi żeby wszedł
Byłam akurat sama w domu
bo tata gdzieś pojechał z Ramallo
a Olga na zakupach 
V - wejdź
Wszedł
V - chcesz coś do picia ?
L - sok
Wlałam mu i usiedliśmy
Zapanowała grobowa cisza nie lubię takich sytuacji
V - a więc ja chcę
L -  ja też chcę ...
V/L - cię przeprosić
Spojrzeliśmy na siebie i spuściliśmy wzrok
V/L - ja no ty zacznij
L - nie chciałem cię popchnąć nie panowałem nad swoją wampirzą mocą
V - prowokowałam cię ale nie chcę żebyś się mieszał w moje życie
L - okej
Zaczął wychodzić
V - poczekaj zrobisz dla mnie ostatnią rzecz ?
L - okej
V - pocałuj mnie
chcę o tobie zapomnieć ale zrób to
Pocałował ją i wyszedł
V - zawsze będę cie kochać nawet jeśli to jest zakazane i nie umiem się odkochać
Powiedziała jak wyszedł
Napisał do niej Zac
Jutro masz czas ? Jeśli tak to o 18 w parku Zac
V - wychodzi jeden a piszę drugi
dobranoc Leon
Poszła spać
____________________
I taki koniec
1 kom następny
jeśli ktoś chcę wiedzieć czy będzie Fraon
to zrobię ankietę ale w 2 sezonie
Klaus //***

czwartek, 1 maja 2014

Odc 27

Rano
Violetta
Całą noc myślałam o tym ci się wczoraj stało
co ja zrobiłam przecież go kocham a może się myliłam ?
Tak myliłam się muszę spotkać jeszcze Zaca
Dostałam sms-a
Od : nieznany
Cześć ślicznotko
tu ktoś kto cie chcę jeszcze 
spotkać 
Do : nieznany 
Zac ? Skąd masz mój numer ? 
Od : nieznany 
Tajemnica to co dziś w parku o 16 ? 
Do : nieznany 
Okej zgoda 
Od : nieznany 
pa 
Do : nieznany 
 do zobaczenia
Schowała telefon , uśmiechnęła się
I wzięła pamiętnik
Drogi pamiętniku , poznałam Zaca 
Leon to już przeszłość zaczynam nowy etap może 
coś wyjdzie z tej wiadomości 
Te amo Leon co nie nie to znaczy lubię cię Zac 
Schowała pamiętnik
Postanowiła że zajrzy do Lu
w studiu On beat
a tata i tak jest zajęty
Wyszła
W studiu On beat
Usłyszałam piękną piosenkę
 [ chodzi o Habla si puedes rock ]
V - muszę zobaczyć kto to śpiewa
Zobaczyłam od tyłu Leona
teraz właśnie wiem że o kimś kogo się kocha nie da się szybko odkochać
Pojawiły się w moich oczach łzy
Które starłam i spróbowałam zagrać twardą
V - nie fałszuj bo mi uszy się psują tak nie modnie się ubrałeś och Leon Leon
Leon się uśmiechnął
L - naprawdę ? Nie modnie ? Rozejrzyj się do o koła  to jest teraz modne
to ty nie jesteś na czasie a i jeszcze jedno pierwszy raz próbuje ułożyć piosenkę więc się nie wtrącaj  w moje sprawy okej
V - a jeśli nie ?
L - ....
V - no odezwij się
L - przestań okej zachowuj się jak chcesz ale odejdź ode mnie bo będzie gorąco jak jeszcze coś zrobisz
V - oj Leoś nie denerwuj się
L - wynoś się !!!
V - oj dobrze dobrze już się nie denerwuj bo ci się zmarszczki robią
L - tobie chyba a teraz wyjdź bo moja moc zaraz nie wytrzyma
V - no dawaj
Nie wytrzymał jego siła mocno ją popchnęła i upadła w instrumenty
L - podoba się !!!
V - ała aaaa ała
L - trzeba było nie zaczynać
Powiedział jako wampir z czerwonymi oczami potem wybiegł
Wieczorem
Viola
Już jest wszystko dobrze małe rany
Zac nie mógł przyjść
Ktoś zapukał do moich drzwi
Otworzyłam był tam : ?
______________________
Ktoś zgadnie kto tam był ?
czekam na 2 komy
Klaus//***

One shot świąteczny cz.ll Przepraszam

Zbliżały się wielkim krokiem święta wielkanocne dokładnie będą jutro
Leon Verdas już od rana był w centrum handlowym ale nie w celu zakupów w celu zobaczenia się
z kimś kto go naprawdę zranił Violettą
Umówili się w ulubionej kawiarni Violetty
Przyszedł wcześniej żeby przemyśleć wszystko
Niektórzy przyszli do niego po autografy  niektórzy chcieli żeby napisał na ręku autograf
[ jest młodym piosenkarzem ]
I poszedł do kawiarni było parę osób piło kawę
L- poproszę capiucino i jabłecznik
Dobrze czy bym mogła poprosić autograf dla córki uwielbia pana
L - dobrze proszę
Dziękuje
L - nie ma za co
Violetta weszła
uśmiechnęła się jak zobaczyła Leona
Przybiegła do niego i przytuliła go
L - może usiądziemy ?
V - tak masz rację
L - co chcesz ?
V - poproszę capucino i jabłecznik
Dobrze zaraz będzie
Przyniosła jedzenie i kawę
V - a więc o czym chciałeś pogadać ?
L - najpierw zjedzmy
V - dobrze już się boje
Zjedli
V - tylko nie owijaj w bawełnę
L - jesteś podłą świnią
V - słucham ?
Spytała z niedowierzaniem
L - zdziwiona ? Myślałaś że nie dowiem się o twoim romansie z Diego ?
V - Leon proszę wysłuchaj mnie
 Mówiła przez łzy
L - nie chcę cię słuchać a terasz przepraszam muszę wyjść
V - Leon !!
Pobiegła za nim
Szatyn wyszedł szedł przez pasy i nie zauważył jadącego samochodu potrącił go
_____________________
2 komy next
Klaus//***