czwartek, 30 października 2014

Odcinek 28 Myślałem że już zapomniałaś

J - zabierzesz mnie do domu ?
L - ttak przed nami długa droga
Uśmiechnął się
Doszli dość szybko bo biegli
Violetta wróciła do domu
L - to teraz tu będziesz mieszkał bracie
J - cieszę się że cię widzę nic się nie zmieniłeś
L - ty też nie
J - co się z nimi stało ?
Pokazał na parę zakochanych w sobie dojrzałych ludzi naszych rodziców
L - to jest za przykre by o tym opowiadać
J - rozumiem to ja idę się wykąpać 
F - kurde Leon nie mówiłeś że twój brat wygląda jak ty
L  - no widzisz dobra trzeba mu zrobić pokój
F - parada już za 3 dni nie boisz się ?
L - czego ?
F -  że zostaniesz śmiertelnikiem
L - nie i kończ ten temat Fede !
F - co z Wikusią ?
J - o jakiej Wikusi rozmawiacie kojarzę te imię
L - mojej córce co wiesz ?
J - nie pamiętam
L - tu masz pokój a jutro poznam cię z miastem a teraz muszę wyjść przepraszam
J - okej zostanę z Fede
F - pogramy na konsoli ?
J - a co to ?
F - nauczę cię
Wyszedłem i od razu poszedłem na ławkę gdzie jest podpis Leonetta na naszej pierwszej randce z Violettą napisaliśmy na niej właśnie to
Usiadłem i wpatrywałem się w morze nie zwróciłem uwagi nawet na to że ktoś tam siedział
Po chwili jednak zobaczyłem
L - myślałem że już zapomniałaś
V - nie nigdy bym nie zapomniała to tu była nasza 1 randka, oświadczyłeś mi się
L - na prawdę ??
V - tak
Pewnie nie pamiętasz
L - a przypomnisz mi ?
Przybliżył się do niej
Powiedziała mrucząc
Pocałował ją w szyję
V - proszę przestań
Nie ustępował
Po chwili po czuł ziemię a to dlatego bo Josh go popchnął
I zaczął go bić
Była to długa bijatyka ale to Josh wygrał
Obudziłem się sam z wieloma siniakami
Poszedłem do domu było już 3 godziny do zniknięcia Wikusi  nic już nie zrobię
J - o boże Leon co ci się stało
L - nic nic
J - na może
Usłyszeli pukanie
L - idź do Fede
J - okej
Poszedł
Otworzyłem drzwi stała w nich Violetta
V - chciałam cię przeprosić za Josha
On nie mógł się opanować ale ty też się zapędziłeś
Mogę wejść ?
L - ttak
Herbatę kawę ?
V- coś mocniejszego
L - okej
Powiedział trochę zdziwiony
Ale gdy się odwrócił już była obok niego
V - jestem za sztywna
Musnęła kącik jego ust
Przeszedł go przyjemny dreszcz
V - jaaa muszę już iść
Wyszła
Po czym za nią wybiegł
L - nadal cię kocham !!!!
____________
I tak oto prezentuje się 28
2 komy next
Klaus//<3
V - Leon

środa, 29 października 2014

One shot cz.2 Opiekunka do dziecka

Obudziłam się
V - kim jesteś ???
L - no tak pewnie nie pamiętasz mnie Leon Verdas byłaś pijana odwiozłem cię
V - a tak to ty to co tu jeszcze robisz ???
L - yyy ja chciałem spytać a nic jak byś szukała pracy przyjdź do mnie do domu
Wyszedł
V - okej sama praca przyszła do mnie
Violetta lubiła  pić wino piła go za dużo nie raz nawet 4 butelki dziennie a to przez to że nie miała nikogo kto by mógł się nią opiekować pomóc
Dzień później
Otworzyłam drzwi do jego domu a w nich stała kobieta
Fr- kim jesteś ???
V - ja do Leona
Fr - 2 drzwi w tym domu po lewo
V - dziękuje
Odeszłam kawałek
V - ale nie miła
Zapukałam
Usłyszałam ciche proszę
V - dzień...
L - mówmy sobie po imieniu Leon
V - Violetta
L - a więc chcesz zostać opiekunką do dziecka ?
V - yyy tak zgoda
L -  mieliśmy już 7 opiekunek ale każda kradła więc musimy mieć nową do dziecka
Karolinka powinna zaraz wrócić
V - poczekam
L - a i mam nadzieje że takie picie u ciebie to nie tak zawsze ??
V - nnie oczywiście że nie
L - to dobrze a więc uzupełnij jeszcze to i jutro zaczynasz tu prace
V - uzupełniłam już
L - okej o chyba Karola wróciła
K - tata !!!
Przyleciała i go przytuliła
L - kochanie to twoja nowa opiekunka
V - cześć jestem Violetta i od jutra będę się tobą opiekować
K - super dobrze że nie mama
L - Karolinka
K - to ja idę do widzenia
V- do widzenia
Pożegnałam się z Leonem i Karolinką po czym wróciłam do pustego domu
Zaczęłam pić znów wino ono dało mi zasnąć i zapomnieć o wszystkim
Dzień później :
V - yyy o boże już 8 13 spóźniłam się
Szybko wstałam przebrałam się umyłam zęby i pojechałam szybko pod dom Leona
V - przepraszam że się spóźniłam ale
L - no dobra ja lecę następne spóźnienie wylatujesz
V - dobrze
Poszłam poszukać Karolinki
V - o tu jesteś co robisz ?
K - rysuje tu masz grafik
V - dziękuje
Fr - zostałaś opiekunką pewnie nie na długo idź teraz po mleko ja z nią zostanę chwile
V -  dobrze
 Wyszłam
Gdy już wracałam zaczepił mnie jakiś chłopak w masce
D - słuchaj mnie uważnie : dziś o 22 przyjdziesz tu i ukradniesz 20 tysięcy z sejmu klucz jest na biurku pod papierami a pin to 7772 albo zabije ciebie Leona i Karoline rozumiesz ?
V - ttak
Popchnął ją i kazał iść
Byłam trochę przestraszona ale wróciłam i udawałam że nic się nie stało
Po czym słyszałam jak Fran z kimś rozmawiała
Fr- dobrze się spisałeś
Nie wiedziałam o co chodzi więc poszłam na górę
Gdy Fran poszła poszłam do gabinetu Leona zrobiłam to co mi mówił ten chłopak 
I poszło dobrze włożyłam wszystko do torebki i poszłam do Karoliny
O 21 : 58 wrócił Leon
Fr - Leon ktoś nam ukradł z sejmu 20 tysięcy
L - co to nie możliwe
Już zaczęłam kierować się do wyjścia
Fr - Violetta a może to ty ?
L - nie Fran to
Fr - każda to robiła
L - mogę sprawdzić twoją torebkę ???
V - aale
Wyjął z niej 20 tysięcy
Uciekłam stamtąd szybko i wsiadłam do samochodu widziałam jak biegł za mną Leon ale odjechałam szybko
Od razu gdy wróciłam wypiłam 5 butelek wina po czym usnęłam nie było nigdzie tego chłopaka zostałam oszukana to była pułapka może każda tak została zwolniona ale teraz mnie to nie interesuje
Tydzień później ::
Obudziłam się zobaczyłam w telefonie 20 wiadomości nie wierzę spałam tydzień
K - gdzie jest Violetta !!!!
L - ona nie wróci
K - ja chcę do Violetty Fran nie kocham ona mnie też nie kocha
Uciekła
L - poczekaj pojedziemy do niej
Zatrzymaliśmy się pod jej domem kazałem poczekać Karolince
I wszedłem do jej domu
Nic nie było ani do jedzenia ani do picia normalnie jak dom bez niczego zobaczyłem 5 butelek wina
I śpiącą Violette dlaczego ona to zrobiła
Wyszedłem nie mogłem po prostu nie chciałem żeby Karola widziała ją w takim stanie
L - co myślisz o zakupach dla Violetty ??
K - tak tak
L - to jedziemy
Po zakupach wróciliśmy pod jej dom
Sam wyszedłem
Wchodząc zobaczyłem nadal śpiącą Violette po czym rozpakowałem jej zakupy
Zawiozłem małą do domu i wróciłem do Violetty nadal spała
Usiadłem na fotelu i czekałem aż się obudzi
Wieczorem :
Fr - gdzie jesteś Leon ??? Karola czeka
L - nie wrócę dzisiaj
Rozłączyłam się
K - nie pójdę spać puki tata nie wróci
Fr - przymknij się bachorze
Uderzyła ją po czym wyszła zostawiając ją samą w domu
Umiała sobie włączyć telewizor w pokoju więc przykryła się i z płaczem zaczęła oglądać bajki
K - tatusiu wracaj proszę !!!
Powiedziała płacząc
____________
I oto 2 część podoba się ??
2 komy next
a i quizu już nie będzie bo nikt nie odpowiadał 
Klaus//<3






Zapraszam na kolejny dcinek

Zapraszam na 2 odcinek na moim nowym blogu http://leonettanieigrajzmiloscia.blogspot.com/2014/10/odcinek-2.html
Klaus//<3

wtorek, 28 października 2014

Quiz 1/2

Okej zaczynamy qquiz z okazji 30 tyś. wyświetleń kolejny cel to 50 tyś.
Zaczynamy :
1 . Kto był złym charakterem w 1 opowiadaniu ?
2. Czy Leon i Violetta mieli ze sobą dziecko w 1 opowiadaniu ? Jeśli tak to jak miało na imię
3. Z kim Fran chodziła w 1 opowiadaniu ?
4. Kto chciał się bić z Leonem w 1 opowiadaniu
5. Leon chodził ze złym charakterem w 1 opowiadaniu ?
6. Kto chciał się zabić w 1 opowiadaniu ?
7. Kto miał szpiegować zły charakter ? I kto mu w tym pomagał ?
_____
To te co teraz jest prawie koniec 
8. przed kim uciekła Violetta w 2 opowiadaniu?
9. Jak Violetta poznała Leona w 2 opowiadaniu ?
10. W kim była zakochana Ludmiła a on w niej nie ?
11 . Violetta była biedna czy bogata w 2 opowiadaniu  ?
12. Kto chciał zgwałcił Violette na imprezie ?
To tylko  początku 2 opowiadania
13. Kto okazał się być złym a udawał dobrą postać ? Przez Diego ?
14. Kto wylądował w szpitalu i nic nie pamiętał ?
________
To tylko 1/2  quizu czekam na odpowiedzi do jutra dziś tylko do dodam
Klaus//<3

poniedziałek, 27 października 2014

Odcinek 10 to moja dziewczyna

V - nie rozumiem o co ci chodzi
L - to prawda że jesteś zazdrosna o mnie i Fran ?
V - kto ci takie rzeczy naopowiadał ?
L - nie ukrywaj tego na początku zimna byłaś po stracie taty ale teraz nie pokazujesz lodu
V - nikt ci nie mówił że mam chłopaka ?
L - uważaj na niego pracuje w mafii
V - skąd niby to wiesz ?
L - mówił mi znamy się z widzenia
V- nie wierzę ci
L - dobra nie gadajmy otym a co nie lubisz ich
V - bawię się nimi jeszcze żaden mnie nie zabił a mam długów 5 milionów coś ostatnią ich nie widzę
A jak tam z Fran ?
L - dobrze nawet bardzo dobrze w łóżku też jest dobra
V- ahhaaa
L - a Diego ?
V - tak jest bardzo dobry
L - uważaj na niego
V - nigdy mnie nie skrzywdził ani nie skrzywdzi a ty nie krzywdź jej
L - zmieńmy temat a jeśli to ja bym był z mafii
V - ty ?
Zaśmiała się
V - ktoś kto ma swoją firmę ma mnóstwo pieniędzy na co mu to zabijanie ludzi nigdy bym ci w to nie uwierzyła a po drugie jeśli byś był z mafii dawno bym nie żyła
L - rozumiem tylko chciałem wiedzieć
V - okej wiesz ja chyba nie mam siły iść
L - dlaczego
V - co ja mam mu powiedzieć że jestem bardzo zazdrosna nie wiadomo z jakiego powodu o niego ?
Boo źle się czuje
L - wiesz co nie ma nic głupszego niż odchodzenie z własnego dobra
V - nie  rozumiem
L - to czemu nie chcesz iść ???
V - bo nie no dobra pójdę
Wyszli
Na bankiecie - 23 00
V - Leon jesteś dość pijany odwiozę cię do mnie 
L - aaale jjja sooobieeee rrradze
V - chodź
L - okejjj okejj
Dojechali już do jej domu
V - wiesz gdzie jest wszystko już ???
L -tak wiem i wiem gdzie są twoje usta
Zaczął ją całować a ona to oddawała lecz ocknęła się on jest Fran ona z Diego on jest pijany i nie świadomy tego co robi
Dzień później :
14 00
Fran
Wczoraj nie spałam myślałam cały czas dlaczego eon nie przyszedł i dlaczego ja i Violetta jesteśmy osobno muszę ją przeprosić wybuchłam
Fr - cześć
V - yy cześć
Fr - przepraszam
V- za co ?
Fr - nie powinnam myśleć że jesteś zazdrosna kochasz Diego a ja Leona i koniec wybaczysz mi ?
V - tak
Przypomniały mi się pocałunki z nim poczułam gęsią skórkę
V - nigdy się w nim nie zakocham
Skłamałam z bólem to było pierwsze kłamstwo
Fe - cześć Leon jak po bankiecie ?
L -  dobrze byśmy poszli do łóżka ale skończyło się na pocałunk mam 8 dni jak myślisz uda się ?
Fe - jak nie tobie to komu
Przybili sobie piątkę
L - zawołaj ją
Fe - okej
Po paru minutach przyszli
L - cześć Fede zostaw nas samych
V - przepraszam że znów zaspałam ale
L - to nic ale czy między nami coś się wydarzyło wczoraj nic nie pamiętam
V - yyy nie nic poszedłeś od razu spać mówiłam nic dla mnie nie znaczysz
muszę już iść do domu kończę
Wyszła
W bazie przy prowadzącym mafii
Witam was po kilkunastu miesiącach słyszałem o tobie Verdas masz jeszcze 8 dni na zdobycie Castillo a resztę planu znasz ?
L - tak
D - co proszę ??????
L - yyy
D - to moja dziewczyna i nigdy nie będzie z tobą spać
Leon do niego podszedł
L - po pierwsze nie będę z nią spał mam inny plan a po 2 jak jej coś powiesz wywalą cię z mafii
więc ?
D - nic jej nie powiem
______________
Hej chcę powiedzieć że trochę będziecie czekać na Leonette a w tym odcinku Leonetty troszeczkę
Violetta będzie cierpieć z powodu miłości do Leona i będzie chciała coś ze sobą zrobić
Jak myślicie starszy mu 8 dni ?
3 komy next
Klaus//<3 

niedziela, 26 października 2014

Odcinek 27 sezon 2 to ty + postanowienie

To był tylko głupi piękny sen dlaczego ??? Violetta już poszła do pokoju Fede i nic nie jest dobrze nic trzy godziny ale nie jej jeszcze nie było to dobrze więc jej nie było
Czyli mam na dal 27 godzin to dobrze nic straconego
V - cześć nudzi ci się bo mi bardzo i u mnie jest zimno
Wybaczam ci też to że mnie pocałowałeś ale nie rób tego więcej .... mogę się przykryć ???
L - ttak
V - boisz się o Fede ?
L - tak
V - co się dzieje ?
L - nic tylko bym chciała żebyś mi bardziej pomogła
Tak sobie myślę powiedzieć jej wszystko czy nie ?
L - już nic
V - jak
L - nie mogę ci tego powiedzieć ale chcę cię o coś spytać ale nie wkurzaj się na mnie
V - okej
L - jak byliśmy kiedyś razem zdradziłaś mnie ?
V - nie
L - a byś chciała zdradzić Josha ?
V - nie
L - nie było tematu
V - proszę Leon powiedz do czego to wszystko prowadzi ?? Ale chcę ci powiedzieć że od 13 lat nie jesteśmy razem i nie chcę tego zmienić rozumiesz ? Nadal nie wiem czego jeszcze chcesz
L - 13 ? Wow długo
V - to dziwne że tego nie pamiętasz ja nie chcę przeżywać tych okropnych 2 lat
L - nie rozumiem
V - tyle przez ciebie cierpiałam chcę wyjść
L - zostań
Złapał ją za nadgarstek i przytulił do siebie
Na początku się  wyrywała ale potem odwzajemniła uścisk
Usnęli obok siebie
V - o boże która godzina Leon ?
L - 5
V - musimy teraz po nich iść
L - okej to ja już jestem gotowy
Wyszli z hotelu, udali się tam gdzie był brat Leona i Fede
L - ale tu cicho
V - no chodź
Weszliśmy dalej zobaczyliśmy Fede który spał w jednej z zamkniętych dużych klatek
Było z nim kilka osób ale nie było tak mojego brata[ to brat bliźniak ]
Zabraliśmy ochroniarzom klucze bardzo starannie po czym wypuściliśmy Fede i wszystkich innych z tej klatki
F - stary nawet nie wiesz jak się cieszę że cię widzę wiesz jakie tu były tortury ?
L - a mi brakowało twojego gadania
Przytulili się do siebie
A reszta uciekła
L - musimy go znaleźć
F - widziałem go jest w numer 3
L - na prawdę ???
Mówiłem nie wierząc
 F - idź
Szybko pobiegł
I otworzył wypuścił wszystkich
Większość się popłakała
Poprosiłem ich żeby otworzyli innych
Po czym to zrobili
L - to ty Jorge
J - przepraszam ale ja cię nie znam chodź jesteśmy jak jedna kropla wody
L - jestem twoim bratem
J - ja nie mam brata brat mnie dawno temu opuścił tak jak rodzice 
L - nie ja wróciłem
Poleciała Jorge [ nwm jak się pisze Jorgu czy jak więc Jorge ] łza
J - ja się łudziłem co noc że przyjdziesz ale nie jednak cię nie było
L - ile to już lat z 320 ? Pewnie  tak rodzice nie żyją a ja  byłem sam nie miałem ani rodziców ani ciebie szukałem cię - przytulił go
______________________________________________
A jednak Leonetta to był tylko sen :(
No ale znaleźli jego brata jeszcze zrobię z parę odcinków
postanowienie - w środy [ nie wiem czy w każdą ] będę dodawać nowe części one shotów
Posty na ten tydzień : pon - odcinek 10

wt - quiz z możliwe że wszystkich tutaj opowiadań od początku + odcinek 11
śr - One shot część 2
cz - odcinek 28 sezon 2
pt - odcinek 12
sob- możliwe że nic bo święto
2 komy next
Klaus//<3







sobota, 25 października 2014

Odcinek 26 Ten ostatni raz to zrobię

F - idziemy
V - okej
L - dobrze już jesteśmy przygotowani
Wyszli
Violetta szła z Fede a Leon za nimi
Doszli
V - bądźcie cicho
Rozkazała
L/F - okej
Weszli było tak jak wcześniej tylko nie było ani jednego strażnika
V - mam plan ktoś będzie przynętą
Oboje spojrzeli na Fede
F - yyy co się tak na mnie gapicie
V - idziesz na przynętę Fede
F - aale ja
V - nic ci się nie stanie wrócimy po ciebie jutro jeśli nie uda się dziś
F - ale
V - żadne ale
Zasmucił się
Idziemy Leon a ty Fede zaraz krzycz z góry tu jestem okej ?
F - tak tak
Powiedział z niechęcią
Poszli
Gdy już zeszli ze schodó ukryli się za kartonami i zobaczyli ochroniarzy
F - hej hej tu jestem zaczął wywalać język i się drzeć a my szybko wyszliśmy
L - przepraszam nie widziałaś Jorge Verdas ???
Nie
V- nie widziałeś Jorge Verdas ?
Nie ale ratujcie mnie
Po chwili 
F - uciekajcie!!!!
Uciekli po chwili zostawiając tam Fede
L - ale on tam ...
V  - mam dobry plan nie martw się nic mu się nie stanie
L - okej...... chodźmy już
Pobiegli szybko do swojego pokoju w hotelu
V- ja wezmę rzeczy i wprowadzę się do pokoju Fede tak będzie lepiej
L - bo ?
V  - bo tak
L - bo chcesz uciec od przeszłości ????
V - nie bo chcę uciec od zdrady Josha bo wiem do czego zmierzasz
Wyszła
Po chwili weszła Wikusia
W- nie uda ci się ja już się przygotowałam
Przytulił ją lekko płacząc
L - nie uda mi się ona mnie nie kocha
W - widzę
L - ja ..
W - masz 3 godziny
L - co jak to ???
W - pomyliło mi się coś z datami tylko chciałam a nic zobaczymy się za 3 godziny
Wyszła
L - dlaczego mnie to spotyka
Po chwili weszła Violetta
V - cześć
L - he
V - ten ostatni raz to zrobię bo już nie mogę wytrzymać
Pocałowała go
Ona tylko chciała go pocałować a on szybko ją przewrócił
 Całując dalej
przy tym zdejmując jej bluzkę
Oderwała się od jego ust bo brakło jej powietrza
V - cco ty rrobisz ??
L - to o czym marze bo nie mogę wytrzymać
Znów wbił się w jej usta
Szybko pozbyli się swoich ubrań
V - ja Leon nie jestem pe..
Nie dokończyła bo wszedł w nią a ona krzyknęła
L - za mocno ?
V - nnie jest doskonale
Zaczęli tak swoją zabawę
_______________________
I oto tak się kończy ten odcinek zaskoczeni ???
Bo ja nie
Czekam na 2 komy next
Klaus//<3 

piątek, 24 października 2014

Odcinek 25 sezon 2 Każdej nocy o tobie myśle

Schylili się
V - ciii bo ktoś cię usłyszy a wtedy będzie i po nas
L - to co mamy robić jak tam zejść ?
V - wieczorem to zrobimy chodzi o to że tu przyjdziemy a teraz trzeba się zakwaterować w jakimś hotelu chodźcie
F - ja chcę ciastko
L/V - Fede !
F - no dobra dobra chodźcie
Poszliśmy
Nie wyszło  bez niepowodzeń ale po jakimś czasie wyszliśmy stamtąd
L - a teraz gdzie ?
V - poczekaj z mapy wynika że to tu
L - łatwo przyszło łatwo poszło
Dzień dobry potrzebujemy 3 pokoi na ten dzień do jutra można powiedzieć
- niestety ale teraz jest ruch i są wolne dwa
L - no dobrze to dwa
F - ja chce sam
Uśmiechnąłem się lekko
L - chyba jesteś skazana na mnie
V - wytrzymam ale ja na podłodze
L - jak sobie chcesz
Poszli do pokoju
V - ale tu ładnie 
Widok był taki
  
L - już się robi ciemno a dopiero 17 to idziemy za trzy godziny a ja idę się położyć
V -  okej
Cały czas leżałem aż mi się to znudziło kochałem Violette i nie umiem bez niej żyć mam mało czasu dokładnie 32 godziny albo Wikusia zniknie z tego świata raz na zawsze
Zobaczyłem jak Violetta wychodzi z łazienki rozmawiając z kimś
V - też cię kocham oj no przestań wrócę niedługo i będę tylko twoja
Rzygać mu się zachciało
V - dobra kończę ciocia mnie woła całuje
Rozłączyłam się
L - nie można dłużej rozmawiać ??
V - nie a co ?
L - pół godziny z nim rozmawiałaś
V - to i tak mało
L - okej chcę ci coś powiedzieć jeśli coś się nie uda to chcę ci powiedzieć że każdej ...
F - hej
L - a nic już
F - nie przyszedłem w porę ?
L - przyszedłeś
F - a okej to kiedy idziemy ?
L - za niecałe 2 godziny
F - okej ja muszę iść nie przeszkadzam wam
V- co mi chciałeś powiedzieć ??
L - już nic
V - no proszę powiedz
L - nie mam odwagi
No dobrze chciałem ci powiedzieć że ... każdej nocy myślę o tobie i kocham cię mocno nawet jeśli wrócisz do niego ja... ja będę cię kochać i nie zapomnę o tobie i chcę ci podziękować za to że jesteś teraz i mi pomagasz
Po chwili :
V - i co ty sobie teraz myślisz że rzucę się na ciebie i wybaczę??? Obiecuje ci że wrócę do niego i nigdy nie zrobię ci nadziei chciałam żebyśmy byli przyjaciółmi a ty , zmieniłeś się Leon wiedz że to co chcesz nigdy nie będzie dla ciebie dostępne ani twoje
Pocałował ją ze zdziwieniem oddała pocałunek
Po czym się od niego oderwała
Ze łzami w oczach zamknęła się w łazience
L - Wikusi już nie będzie !
_______________
Wcześniej bo jadę na wycieczkę o 17 i wracam jutro więc chciałam dodać dziś wcześniej
A jednak oddała pocałunek :)
Ehh ten Fede przerywa im jak myślicie uda im się wydostać Leona brata od złych ludzi?
2 komy next
Jak dawno tu nie było Leonetty :(
Klaus//<3