wtorek, 11 listopada 2014

Ktoś jeszcze czyta?

Wcześniej było o wiele więcej wejść co się stało czy ktoś mnie jeszcze czyta ?
Klaus//<3

poniedziałek, 10 listopada 2014

Odcinek 12 Po co tu przyszedłeś ?

L - robisz sobie żarty
Zaśmiał się
V - nie ja myślałam .....
L - źle myślałaś powiem ci po pierwsze jestem z Fran po drugie nie kocham cie a po trzecid tylko się ośmieszyłaś po co ci to powiem ci tylko jedno przekaż Fran że jest boska w łóżku
Gdy to powidział od razu pobiegła do domu
L - chyba nie za ostro
Gdy wróciłam do domu od razu zaczęłam płakać jak mógł mnie tak potraktować świnia
Postanowiłam się pociąć co po chwili zrobiłam czułam trochę bólu ale po chwili przestało i zrobiłam to więcej razy
Usłyszałam wchodzenie do domu szybko wstałam po czym zamknęłam się w pokoju to pewnie Diego
D - co się dzieje ?
V - nic jestem zmęczona dobranoc !
D - dobranoc
Usłyszałam jak schodzi
Po czym otworzyłam mój pamiętnik
I zaczęłam pisać 

Drogi pamiętniku zdałam sobie wreszcie sprawę z tego że nie kocham i nie kochałam to raczej był związek z przyzwyczajenia ale stało się coś o wiele gorszego zakochałam się w moim szefie oraz chłopaku Fran przez niego właśnie się po ciełam dlaczego tak musi być ? 
Gdybym cię nie poznała moje życie by było inne spojrzałam n 1 stronę pamiętnika 
to byłam inna ja  ta szczęśliwa 
Gdyby nie on bym dobrze mogła rozmawiać z przyjaciółkami a nie omijać je wtedy się liczyła muzyka a teraz nic .
Violetta 
Po napisaniu tego usnęłam

Dzień później :
Nie miałam ochoty wyjść to dej pracy a szczególnie do Leona
Czyli już spał z Fran pewnie już kilka razy jest puszczalska każdy to wie nie na widzę jej co ona ma czego ja nie mam ?
Zadzwonił  jej telefon
V - halo ? 
Usłyszałam zdyszaną Fran
F - Lleon każeee prrzekazać żeee maasz zaczącćć od 9
V - co z tobą  ?
F - przepraszam ale Leon u mnie jest
Rozłączyła się
V - uprawiają seks !!!!
Znów zaczęły mi spływać łzy z oczu
Sięgnęłam po żyletkę po czym porobiłam sobie nowe rany
Po czym zrobiłam sobie śniadanie
Postanowiłam się ubrać inaczej niż zwykle bardziej pociągająco


Spojrzałam na zegarek po czym wyszłam z domu
po 40 minutach byłam na miejscu
Zajęłam moje miejsce i zaczęłam uzupełniać papiery byłam pierwsza
Pewnie dlatego że jest dopiero 8:50
Niestety zaczęły mnie szczypać rany od razu łzy mi cisnęły do oczu
Po chwili przyszła Fran z promiennym uśmiechem
Uśmiechnęłam się sztucznie
V - może kawy ?
Fr- z chęcią jestem wykończona
V - nie dziwie się
Fr - co ?
V - seks z szefem z rana ?
Fr- zazdrosna
V - nie no coś ty
Fr- mam nadzieje . Po prostu mnie kocha i spędzamy każdą wolną chwilę razem
Chciałam już wychodzić lecz ona złapała mnie za nadgarstek 
Syknęłam z bólu
Fr-  co jest
Podwinęła moją skórzaną kurtkę
Spuściłam głowę
Fr- co ...
V - nic mi nie jest
Fr- no dobra powiedzmy że ci wierzę . Co ty dziś tak ładnie ubrana odsłonięty dekolt i...
V - tak po prostu
Wyszłam
Po czym poszłam po Leona
V - kawa czy herbata spytałam oschle przy drzwiach
Spojrzał na mnie od góry do dołu i chyba mu się spodobał mój wygląd o jeah 1:0 dla mnie
L - kawę potem przyjdź do mnie
Zaczęłam robić kawy
Posłodziłam Leonowi 10 łyżeczek cukry i 5 soli
a Fran 10 soli 1 cukru ciekawe czy będą spakować
Zaczęłam iść do Verdasa
Ale zobaczyłam u niego Fran
Był zakłopotany a ona coś mu mówiła
Po chwili wyszła a ja weszłam
V - proszę
Położyłam kawę rozlewając trochę na jego koszule wszystko oczywiście robiłam specjalnie
V - ups wypierzę się
L - no dobra rozmawiałem z Fran iii..
Postanowił napić się łyka kawy
Od razu spuściłam głowę  żeby się pośmiać z jego reakcji
Usłyszałam jak wypluwa zawartość kubka
L - co to jest ??!!
Postanowiłam wybiec ale złapał mnie z nadgarstek po czym syknęłam z bólu
Niestety kurtka się podwinęła i zobaczył moje rany
L - co to jest ? One są nowe ?
V - nnie
Ścisnął trochę moją dłoń
V - ał puść !!
L - powiedz czy nowe i dlaczego
V - dobrze tylko puść
Spojrzał mi w oczy
Po czym puścił
Od razu uciekłam
Biegł za mną ale poszłam do taksówki
Wieczór :
Od kiedy wróciłam do domu oglądam jakieś beznadziejne romansidła jedynie Tylko mnie kochaj nie jest takie złe albo seriale od 1 odcinka gdzieś do ostatniego czekasz żeby byli razem to durne
On kocha jego ona go ale oczywiście okłamują się albo jakaś zołza
Usłyszałam pukanie do  drzwi
Diego zapomniał kluczy ?
Otworzyłam a za drzwiami stał .....
V - po co tu przyszedłeś Leon ?
L - uciekłaś nie mogliśmy pogadać a jest o czym
co się dzieję
V - udajesz takiego troskliwego a wczoraj jak się zachowywałeś ???
___________________
Okej bardzo mi się podoba ten odcinek
nie wiem czemu
1 kom next
Klaus//<3


niedziela, 9 listopada 2014

Chyba odchodzę

Chyba odchodzę powód : prawie nikt już nie wchodzi na bloga nie wiem dla czego ?
Nie ma powodu bym chyba została na razie sobie to przemyśle
Ale na razie będę chyba dodawać posty
Klaus//<3

sobota, 8 listopada 2014

Odcinek 11 Poddaje się szefie

L - mam taką nadzieję i bez żadnych przekrętów
Szef - nie kłóćcie się już !!!! Przejdźmy do dalszych działań
Dzień później ;
N - o hej  o tu robisz tak wcześniej ?
V - jest Leon ?
N - nie zaczyna od 10 dziś
V - dzięki Nina
Poszła do gabinetu Leona
Zaczęła szperać
V - muszę wiedzieć kim jesteś
Wyciągnęła jedna książkę i otworzyły się przed nią drzwi
V - wow
Usłyszała głos Leona
Odłożyła książkę i schowała się
L - co tu robisz ?
V - ja ?
L - nie ja
Przełknęła głośno ślinę
V - czekałam na ciebie
L  - po co ?
V - żeby ci powiedzieć że cieszę się z twojego związku z Fran gratulacje
L - yyy dzięki
Wyszła
V - uuuf
L - jest źle !
Fr - hejj !
Przybiegła do mnie szczęśliwa
L - coś się stało ?
Fr- nie tylko tak po prostu
Kocham cię
L - ja ciebie też
2 godziny później
Sz - co cię do mnie sprowadza ?
L - poddaje się szefie
Sz - co ty najlepszy z najlepszych
L - ona się we mnie nie zakocha
Sz - masz 6 dni na zdobycie jej
Wieczór ;
V - cześć  Leon muszę ci coś powiedzieć
L - tak ?
V - jaa zakochałam się w tobie
______________
Ehh coś tak jakoś no nwm zostawiam dla was opinie
1 kom next
Klaus//<3

piątek, 7 listopada 2014

środa, 5 listopada 2014

One shot Opiekunka do dziecka cz.III

Obudziłam się o 5 zobaczyłam na fotelu śpiącego Leona
V - nie zamknęłam domu ? Widocznie ale co on tu robi
Mówiłam w myślach
Po chwili postanowiłam wstać
I go obudzić
V - Leon !!!
L - o wreszcie się obudziłaś
V - co tu robisz ?
L -to ja zadaje pytania
siadaj
Usiadła
L - czemu to zrobiłaś ?
V - jja Leon nie mogę powiedzieć ale nie chciałam
L - rozumiem cię
Wiesz Karolcia bardzo cię lubi i postanowiłem że wrócisz na próbę co ty na to ?
V - nna prawdę ?
L - tak
Tydzień później :
Fran
Teraz to jej się pozbędę tylko muszę pogadać z jedną osobą
K - wiesz Violu kocham cię jak ciocie
Przytuliła ją
L - już jestem
odwiozę cię chodź Karolcia
Wyszli do samochodu
Po czym ją odwieźli
Od razu po wejściu otworzyła sobie wino i zaczęła je pić
Usłyszała wchodzenie do jej domu
L - czemu to znowu robisz ?
V - nie wiem ale strasznie mnie bolą plecy
L - kładź się zrobi ci masaż
V - co ?
L - dobry w tym jestem
V - okej
Położyła się
na materacu i zdjęła bluzkę po czym położyła się na brzuchu
V - wydaje mi się że znam cię od dawna
L - wiesz możliwe
V - studio on beat stamtąd cię znam
L - nie mów
V - widzisz 
L - to był mój ostatni rok w studio a ty dopiero przyszłaś 
V - tak
L - a widzisz jednak los chciał nas ze sobą spotkać jeszcze raz
V - tak no dobra bez gadania zaczynaj
Zaczął robić jej masaż
V - mmmm powinieneś być masażystą
L - wiem
Zaczął schodzić niżej
______________________
Oto 3 część i chyba przedostatnia jak myślicie co będzie dalej ?
2 komy next
Klaus//<3

poniedziałek, 3 listopada 2014

Odcinek 29 Zniknęła i nie wróci LEON

PS : MUSZĘ PISAĆ DUŻYMI BO COŚ W KOMPIE SIĘ STAŁO
V - JA JUŻ CI MÓWIŁAM
L- TO PO CO MI DAWAŁAŚ ZŁE ZNAKI
V - PRZEPRASZAM
L - poczekaj
V - NIE MOGĘ
L - NIE POWIESZ MI ŻE MNIE NIE KOCHASZ
V - powiem
L - NIE to powiedz to prosto w oczy
V - JA CIĘ NIEEE
Spuściła wzrok
L- zostań ze mną PROSZĘ CIĘ
V - ja nie mogę
L - JOSH NIE BĘDZIE WIEDZIAŁ
V - NIE POWIESZ MU ?
L  - NIE
V - DLACZEGO TO ZROBIŁEŚ ? DLACZEGO MNIE WTEDY ZDRADZIŁEŚ  Z LU ?
L - NIE WIEM NIE WIEM UWIERZ MI
POCAŁOWAŁ JĄ
WESZLI DO DOMU OD RAZU POSZLI DO JEGO POKOJU GDZIE ZACZĘLI SWOJĄ ZABAWĘ
[ TO NIE SEN ]
2 GODZINY PÓŹNIEJ
LEON -
Obudziłem się przed chwilą i zobaczyłem że obok mnie nie ma violetty
PO OGARNIĘCIU SIĘ CHCIAŁEM WYJŚĆ ALE KTOŚ MNIE ZATRZYMAŁ
W - dziękuje LEON DZIĘKI TOBIE ŻYJE I BĘDĘ ŻYĆ
L- tak się cieszę ale gdzie jest VIOLETTA
W - JA MUSZĘ JUŻ IŚĆ ŻEGNAJ NA ZAWSZE JEŚLI NIE WRÓCISZ DO TERAŹNIEJSZOŚCI W KTÓREJ BĘDĘ JA
POCAŁOWAŁA GO W POLICZEK
I PO CHWILI JUŻ JEJ NIE BYŁO
Po godzinie byłem już pod domem VIOLETTY
Otworzy mi ten gbur
L - GDZIE  VIOLETTA ?
J - Zniknęła i nie wróci LEON
L - GDZIE ONA JEST MÓW !!!!
J - zachciało jej się mnie zdradzać to ma za swoje
l - GDZIE ONA JEST !!!!
J - powiedziała mi wszystko
---------
CHWILĘ WCZEŚNIEJ
J - co robisz ?
v - pakuje się nie kocham cię nie wyszło nam i spałam z LEONEM
J - CO  ?
V - przepraszam
podszedłem do niej  i udusiłem ją chyba to było pod emocjami
-----------
l - boże
WBIEGŁ DO DOMU I ZOBACZYŁ KREW Z SZYI Violetty to oznaczało jedno że już nie jest wampirem
SĄ  TAKIE PRZYPADKI
 Od razu zadzwoniłem do szpitala
ona nie może odjeść
nIESTETY Josh uciekł
__________________
ehhh taki jakiś denny już niedługo koniec tej historii
  ale od komentarzy zależy jaki będzie koniec
klaus//<3


niedziela, 2 listopada 2014

Witajcie

Witajcie kochani po krótkich świętach
mam ogłoszenia :
Rozdziały mogą nie pojawiać się tak często
3 sezon Violetty aaaaaaaaa!
i to takie krótkie było
a i możliwe że przez tydzień ferii nie będę pisać bo jadę być może do Szkocji do cioci aaa [ ale to jeszcze jeszcze ] a mazowieckie województwo ma 17 stycznia już ferie jej
Możliwe że od kiedy będę miała telefon nowy to będę dodawać jeden rozdział w szkole
a więc jeśli macie jakieś pytania pisać
Klaus//<3